|
Ostatnie 20 wpisów...
|
Wydarzenia roku 2009 - moja prywatna lista
Wpis z dnia: 2009-12-31, z godziny: 20:05
Z okazji Nowego Roku pojawiają się rozmaite zestawienia. Poniżej kilka moich "naj" i jeden naprawdę Największy Naj.
1. Za najważniejsze wydarzenie w dziedzinie hardware uważam netbooki. Bezprzewodowe sieci szerokopasmowe i aplikacje on-line rozpowszechniły się tak bardzo, że właściwie nie mam powodu, by następny mój komputer przenośny był większy od koperty B5 i posiadał instalowany jakikolwiek "gruby" software typu Office. Wreszcie ziściło sie hasło Suna the network is the computer, o ironio, w roku, gdy sam Sun znika połknięty przez Oracle. 2. Za najważniejsze wydarzenie w dziedzinie software uważam ex aequo premiery Windows 7 i Google Chrome OS. Myślę, że jesteśmy świadkami początku prawdziwego, śmiertelnego zwarcia dwóch gigantów. Nie przesądzam o wyniku tej konfrontacji, nie przesądzam nawet, że gdzie dwóch się bije tam trzeci skorzysta (np. Apple?). Ale że się pobiją nie mam wątpliwości. 3. Za najważniejsze wydarzenie w biznesie uważam oczywiście kryzys. Z tym że sądzę, że branża IT - w szczególności polska - jest sama sobie winna. Mentalnie tkwiła jeszcze głęboko w pierwszej połowie pierwszej dekady XXI wieku, kiedy klient był słabo wyedukowany, sektor publiczny hojnie sypał groszem, a złotówka rosła w siłę. Nagle reguły się zmieniły, złotouści handlowcy zorientowali się, że budżety swoich klientów - które nieomal uważali za własne - są tylko pustymi zapisami na papierze, zaś perspektywa wakacji na Malediwach oddaliła się na tzw. święty nigdy. 4. Za największy blamaż roku uważam - również ex aequo - zamknięcie The Pirate Bay oraz losy tzw. pakietu telekomunikacyjnego w Europarlamencie. Serwis TPB zniknął, ale sto innych przejęło jego funkcje i kłopot ze znalezieniem torrentów mają wyłącznie mało rozgarnięte dziesięciolatki. Tzw. pakiet telekomunikacyjny miał zaś być zagrożeniem dla wolności internautów. Okazało się, że tak naprawdę nikt nie wiedział o co chodzi - na czele z europosłami. Do dziś nie wiem, czy należało głosować za czy przeciw i dlaczego. 5. Za najistotniejszy trend w zarządzaniu informatyką uważam Green IT. Wielokrotnie dawałem w tym miejscu wyraz swojemu sceptycyzmowi odnośnie wpływu emisji dwutlenku węgla na globalny klimat, ale mój sceptycyzm nie ma nic do rzeczy. Patrzenie na technologię przez "zielone szkiełko" to fakt, a nie tylko chciejstwo pseudo-ekologów. 6. Za postaci roku uważam, znowu ex aequo, Michała Boniego i Annę Streżyńską. Co do pierwszego: wygląda na to, że po raz pierwszy w rządzie znalazł się wreszcie ktoś, kto rozumie rolę nowoczesnych technologii w rozwoju całego kraju, nie tylko gospodarki czy edukacji. Czekamy na zejście z poziomu haseł i programów do konkretów. Anna Streżyńska od lat konsekwentnie walczy, aby polski rynek telekomunikacyjny był konkurencyjny i przez to by usługi szerokopasmowe były dostępne dla każdego. Rzadko zdarzają się nam urzędnicy, którzy nie oglądając się na polityczne konsekwencje i PR robią swoje - Streżyńska jest chlubnym wyjątkiem. 7. Za polskie oprogramowanie roku uważam grę Call of Juarez: Więzy Krwi. Producenci tzw. poważnego softu mogą firmie z Ostrowa Wielkopolskiego pozazdrościć popularności produktów, jakości ich wykonania oraz poziomu sprzedaży. Gratulacje i prosimy o więcej! 8. Za najbardziej niepokojące zjawisko roku, znacznie bardziej niepokojące niż kryzys finansowy, uważam coraz wyraźniej rysującą się koalicję koncernów medialnych, rządów (a w szczególności: resortów siłowych) i dziennikarzy tzw. mediów tradycyjnych przeciwko internetowi, internautom i ich wolności. Poświęcę temu zjawisku osobny wpis, więc na razie tylko tyle. A póki co, wszystkim Czytelnikom Rewersu Szczęśliwego Nowego Roku 2010! Komentarze:
Redakcja Computerworld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
| |||||||||
| Korzystanie z serwisu Bywalec Computerworld jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Regulamin korzystania z serwisu. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dotyczące zasad publikacji w mediach elektronicznych. | ||
|
© copyright 2010 IDG Poland SA 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel. (+48 22) 321 78 00 fax (+48 22) 321 78 88 |
|