30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
styczeń luty marzec
kwiecień maj czerwiec
[lipiec] sierpień
wrzesień październik
listopad grudzień
Nie szczekam
Wpis z dnia: 2008-04-12, z godziny: 14:53
Internet pełny jest narzekań (a przynajmniej kontrowersyjnych opinii) na interfejs użytkownika MS Office 2007 (np. tutaj, tutaj i tutaj)

Pozwolę sobie na votum separatum: uważam, że poprzedni interfejs i układ ikon w dotychczasowych Office był jedną wielką pomyłką. Mówiąc dokładniej - był wynikiem ciągłego dodawania nowych funkcji i opcji do rozwijających się aplikacji. Na dodatek, istniały liczne niespójności pomiędzy aplikacjami. Bardzo mądre w aktualnym interfejsie jest to, że jest skonstruowany pod kątem zadań, które realizuję w mojej pracy z dokumentem. Owszem, zdarzyło mi się parę pierwszych razy nie znaleźć opcji, której szukałem. Zajrzałem wtedy do helpa i... tyle. Jak tylko "załapałem ducha" nowego interfejsu, posługuję się nim dość sprawnie. Dla mnie OK.

Użytkownicy pytają, czy już tak zostanie. Pozwolę sobie zauważyć, że Microsoft nie jest firmą, która musiałaby się przejmować co o niej myślą użytkownicy jej oprogramowania. Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Zapewne więc - zostanie.


Komentarze:
Redakcja Computerworld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Piotr WadasIP: 83.3.93.3413-04-2008, 12:27
Ikonki w programie do edycji tekstu czy arkuszu
kalkulacyjnym mogą się komuś podobać lub nie - to kwestia
gustu, albo raczej jego braku ;-) Co do mnie, posługuję
się w większości skrótami klawiszowymi, które na szczęście
działają.
Ale problem z Office 2007 nie polega na ikonkach, polega
na tym, że tak naprawdę użytkownik, z informatykami włącznie,
nie ma tak naprawdę nic do powiedzenia. Gdyby, hipotetycznie,
ikonki w office były absolutnie do kitu, musielibyśmy
je przełknąć :)
Dziś przeczytałem artykuł o przedłużeniu, tylko w specjalnych
przypadkach, czasu życia Windows XP o _całe_ dwa lata!

Liczba zatwierdzonych komentarzy: 1      dodaj swój komentarz  

Korzystanie z serwisu Bywalec Computerworld jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Regulamin korzystania z serwisu. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dotyczące zasad publikacji w mediach elektronicznych.
© copyright 2008 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88